Sylwestrowe szaleństwa wigilijnej kapusty

Aby odświeżyć nieco poświąteczne menu, mamy dla Was kolejny przepis od Kasi Bukowskiej, dzięki któremu wigilijna kapusta stanie się świetną przystawką na Sylwestrowym stole.


ROSYJSKIE BUŁECZKI DROŻDŻOWE Z KAPUSTĄ WIGILIJNĄ

Kapusta wigilijna (a więc postna, bez mięsa, za to z suszonymi grzybami) to wspaniały produkt, bo może być wykorzystana na wiele dobrze nam znanych sposobów. Większość z nich pojawia się w trakcie świętowania – krokiety, paszteciki, pierogi… Ale jeżeli zostanie jej trochę po Świętach to możemy zaskoczyć naszych bliskich i upiec bardzo puszyste i delikatne bułeczki drożdżowe z nadzieniem z kapusty. Będą świetne na wszystkie spacery i wyprawy, które z pewnością przydadzą się nam po świątecznym leniuchowaniu, czy też sprawdzą się jako przekąska w Sylwestrową noc.

fot. Katarzyna Bukowska

Składniki:

Ciasto

  • 2 szklanki letniego mleka
  • 1 opakowanie drożdży instant
  • ½ szklanki cukru
  • 6 ½ szklanki mąki
  • 3 jajka
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżeczka soli

Farsz

  • 2-3 szklanki kapusty wigilijnej z grzybami odparowanej z nadmiaru płynu, wystudzonej i posiekanej


Do dużej miski wlewamy letnie mleko, wsypujemy drożdże z torebeczki, cukier i pół szklanki mąki. Wszystko mieszamy i odstawiamy na 10 minut.

Gdy masa zacznie lekko bąbelkować dodajemy resztę składników – 6 szklanek mąki, całe jajka, rozpuszczone masło i sól. Wszystko mieszamy na początku łyżką, a później wyjmujemy na blat i 5-10 minut zagniatamy rękomaChowamy do miski i wstawiamy przykryte ściereczką do ciepłego miejsca na 2 godziny.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy i dzielimy na 6 części.

Pierwszy kawałek ciasta wałkujemy na kształt koła (grubość około ½ - 1cm) na podsypanym mąką blacie. Kroimy go jak pizzę, na 8 kawałków.

Na górze każdego trójkącika układamy czubatą łyżeczkę farszu z kapusty, zaklejamy brzegi, a ciasto zwijamy jak rogalik. I tak samo postępujemy z resztą ciasta.

Bułeczki układamy w blasze wyłożonej papierem do pieczenia, dość ciasno (bułeczki i tak się ze sobą pozrastają i nie ma w tym nic złego). Zostawiamy na pół godziny do podrośnięcia.

Przed wstawieniem do pieca możemy je posmarować roztrzepanym jajkiem z łyżką oleju i posypać makiem.

Pieczemy w 180C przez około 20 minut. Gdy bułeczki są pulchne, pozrastane ze sobą i złote to znak, że można je wyjmować.

Te bułeczki doskonale znoszą mrożenie, więc wszystkie wystudzone, świeże bułeczki można zapakować do torebki strunowej i zamrozić. Po rozmrożeniu można je na chwilę włożyć do gorącego piekarnika, by jeszcze bardziej przypominały świeży wypiek.

Karolina Woźniak
PR Manager

Dołącz do rewolucji na wynos już teraz.

Ściągnij aplikację i ratuj posiłki:

App Store
Google Play