Dzień Długu Ekologicznego - jak spłacić kredyt wobec Ziemi

16 days ago

Dziś obchodzimy Dzień Długu Ekologicznego, oznacza to, że od tej pory do końca roku żyjemy na Ziemi na kreskę.

Dzień Długu Ekologicznego (Overshoot Day) to dzień, w którym ludzkość wykorzystała zasoby takie, jak: gleba, paliwa kopalne, lasy, surowce, woda, przypadające na cały rok do produkcji dóbr i usług, przekraczając tym samym zdolność Ziemi do ich odnawiania. Oznacza to, że aby wyjść „na zero” w ostatecznym rozrachunku, dziś ustać powinna wszelka produkcja - od tak potrzebnych nam co dzień rzeczy jak żywność, po smartfony, samochody czy inne dobra luksusowe. Na szczęście jest dobra wiadomość! Dług wobec Ziemi można zmniejszyć m.in. poprzez zalesianie, zarybianie, recykling, absorpcję CO2, a także przez ograniczenie marnowania żywności. Rewolucja zaczyna się w naszych kuchniach!

Marnowanie żywności a klimat

Około 1/3 wyprodukowanej na świecie żywności - 1,3 miliarda ton - zamiast trafiać na nasze stoły, ląduje na wysypisku. Problem ten dotyczy również Polski, która z wynikiem 247 kg marnowanego jedzenia na osobę, znajduje się na 5 miejscu wśród krajów Unii Europejskiej (Banki Żywności, 2019), a w samych Stanach Zjednoczonych 40% żywności marnuje się. Globalne marnowanie żywności odpowiada za 8% emisji gazów cieplarnianych, dla porównania, więcej emitują tylko Chiny i USA. Jest jednak dobra wiadomość, jeśli ograniczymy marnowanie o połowę, przesuniemy Dzień Długu Ekologicznego o aż 13 dni!

Walkę z czasem możemy zacząć we własnym ogródku, stosując się do kilku prostych zasad zwanych 4P, w naszej wersji z gwiazdką*:

Planuj

Dobrze zaplanowane zakupy, posiłki czy wielkość porcji pozwolą zaoszczędzić nie tylko czas i pieniądze, ale także zmniejszą szansę, że nadwyżkowa żywność zepsuje się lub wyląduje w koszu. Warto przed wyjściem na zakupy zrobić przegląd lodówki i szafek, czy na pewno nie mamy wszystkiego, czego potrzebujemy.

Podziel się

Długi weekend na działce, wyjazd na wakacje, a lodówka pełna? Jeśli zostanie nam sporo jedzenia, którego nie zjemy przed wyjazdem wakacyjnym wesprzyjmy lokalną Jadłodzielnię. Społeczne lodówki to miejsce, gdzie możemy zostawić zdatną do spożycia żywność, która z pewnością znajdzie nowego właściciela.

Przechowuj

Przejrzyjmy od czasu do czasu zamrażalnik, by zrobić miejsce na nowe mrożonki. Jeśli zostało Ci sporo jedzenia, zapakuj je w pojemniki i zamróź. Za kilka dni czy tygodni zjesz je ze smakiem. Zamrożony mielony potrafi uratować nie jedną niehandlową niedzielę.

Przetwarzaj

Przetwarzanie pozwoli uzyskać potrawom nowe życie. Nikt nie lubi rutyny, dlatego warto nie tylko tworzyć nowe dania z resztek warzyw, serów czy wędlin, ale także gotowe potrawy mogą stanowić bazę do zupełnie innych dań. Gdyby nie ugotowane ziemniaki z dnia poprzedniego, nie mielibyśmy pysznych kopytek.

*Ratuj paczki-niespodzianki

Nasza pozycja z gwiazdką to ratowanie tego, co nie sprzedało się danego dnia. Jedna uratowana paczka-niespodzianka to ekwiwalent 2,5 kg CO2, które nie poszło na marne. Każdego dnia niestrudzeni Pogromcy Marnowania Jedzenia mają realny wpływ na poprawę kondycji Planety, czasami nawet o tym nie wiedząc 😉. Do tej pory ratując 192000 posiłków, niezmarnowaliście 480000 kg CO2! To tyle, ile wyemitowałby samolot lecący z Warszawy do Londynu pokonując tę trasę 1386 razy 🤩

Karolina Woźniak
PR Manager